piątek, 1 sierpnia 2014

Podsumowanie lipca!

Wprawdzie nie planowałam robić żadnego konkretnego podsumowania lipca, a przynajmniej konkretniejszego niż to, które już zrobiłam odnośnie mojej przygody z dystonią i literaturą młodzieżową. A jednak czytając wasze sprawozdania pomyślałam, że dobrze by było, gdybym i ja coś podobnego zrobiła. To mój pierwszy miesiąc tutaj i szersza lista książek, które przeczytałam, coś niecoś może powiedzieć o moim guście literackim.  

A więc:


1.      „Obsession” Jennifer L. Armentrout – Sięgnęłam po tę książkę z ciekawości, nie miałam styczności z serią dla młodzieży i generalnie trochę czułam się przez to zagubiona. Nie porwało mnie to, w kilku momentach było wręcz irytujące, ale też nie oczekiwałam niczego innego. Nic mnie tak nie denerwuje jak nielogiczne przemiany bohaterów.
2.      „Piąta fala” Rick Yancey - [recenzja]
3.      „Shield of Winter” Nalini Singh – Ach! To moja ulubiona autorka PR i ukochana seria. Zamierzam w sierpniu zrobić na ten temat jakiś wpis. Ogólnie książka była w porządku, ale po poprzedniej „Heart Of Obsydian”, ciężko by cokolwiek mogło tak naprawdę szczególnie zachwycić.
4.      „Hopeless” Colleen Hoover - [recenzja]
5.      „Angelfall. Penryn i Świat Po” Susan Ee – Wielki zawód. Naprawdę miałam nadzieję, że będę tak samo zachwycona jak po pierwszym tomie, ale stało się inaczej. Absurd gonił groteskę, a decyzja o usunięciu z większości książki głównego bohatera nadal jest dla mnie niezrozumiała. Szkoda.

6.      „I Can See You” Karen Rose – Uwielbiam Karen Rose! Niestety w Polsce wydano bodajże tylko cztery jej książki, więc musiałam zacząć czytać w oryginale. Książka była dobra, ale nie zachwycająca, czytałam już lepsze. Niemniej to również nie miał być kryminał z najwyższej półki. Pani Rose pisze o psychopatach i seryjnych mordercach, do których mam słabość niemal tak potężną, jak do aniołów, a wszystko przyprawione jest zawsze jakimś romansem. Ot kobiece czytadło pozbawione zbyt dużej ilości lukru.
7.      „Partials. Częściowcy” Dan Wells [recenzja]
8.      „Mroczne umysły” Alexandra Bracken - [recenzja]
9.      „Delirium” Lauren Oliver- [recenzja]
10.  „Zakochać się” Cecelia Ahern – Ta książka spoglądała na mnie zawsze, gdy wchodziłam do księgarni i w końcu ją kupiłam. Z pewnością tego nie żałuje, ale też zbytnio nie podzielam tych wszystkich zachwytów. Jak w przypadku „Hopeless” szybkość akcji i łatwość pokonywania tak cholernie ciężkich trudności, mnie razi. Ale mimo wszystko wciąga i mniej czepialskim czytelnikom z pewnością się spodoba.

11.  „Jutro, kiedy zaczęła się wojna” John Marsden – Cudowna! Wojna to kolejna moja słabość. Uwielbiam tą tematykę wplecioną w historię ludzi i jutro spełniło wszelkie moje wymagania. Być może nie porwało mnie tak, bym dla niej zarywała noce, ale z pewnością zachęciło do sięgnięcia po kolejne tomy.
12.  „Niewinny” David Baldacci - [recenzja]
13.  „Dotyk Julii”Tahereh Mafi - [recenzja]

Ogólnie rzecz biorąc, lipiec był naprawdę udany. Przeczytałam wiele dobrych książek, zakochałam się w dystopii,  i znalazłam się tutaj, choć sądziłam, że już nigdy, przenigdy nie zdecyduje się na założenie bloga. Moja ostatnia przygoda z blogowaniem zakończyła się jakieś sześć lat temu. No cóż… Nigdy nie mów nigdy.


Oby sierpień był tak samo udany! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz