wtorek, 9 września 2014

Day 9 - 30 DAY BOOK CHALLENGE


DAY 9 - A book you tought you wouldn't like but ended up loving
- Książka, której myślałaś, że nie polubisz, a ją pokochałaś -

Długo się zastanawiałam nad odpowiedzią na to pytanie. W moim wypadku o wiele częściej bywa tak, że myślę, iż pokocham jakąś książkę, a kończę ją nienawidząc. Niemniej po chwili zastanowienia odpowiedź stała się banalnie prosta. Że też wcześniej o tym nie pomyślałam!

„Harry Potter i Kamień Filozoficzny” J.K. Rowling to z pewnością książka, której byłam przekonana, że nie polubię, a skończyło się na chłonięciu strony po stronie, tomu po tomie, łzach, uwielbieniu i kompletnie wypranym mózgu. Przeczytałam wszystkie części jeden po drugim, kompletnie usuwając siebie z życia społecznego. Nie wiem, czy w przypadku jakiejkolwiek innej serii tak mocno oddałam się lekturze.

Bardzo długo broniłam się przed tą książką. Już nie mogłam słuchać znajomych, którzy o niej mówili i w końcu pożyczyłam od koleżanki pierwszy tom. Warto tu wspomnieć, że czytając Harry'ego nie byłam dzieckiem, nie byłam nawet nastolatką... Była przerwa świąteczna, w dodatku miałam dwa tygodnie wolnego i w pełni ten czas poświęciłam na czytanie, przegrywając tym samym zakład.

Niby to seria dla dzieci i młodzieży, a mimo to zachwyciło i porwało mnie w niej absolutnie wszystko. Od świata, bohaterów, fabuły, na stylu autorki kończąc. Po skończeniu ostatniego tomu serii długo nie mogłam dojść do siebie. Długo też nie mogłam zacząć czytać innej książki.

Żałuję, że byłam tak uparta wcześniej, zarzekając się, że to nie jest dla mnie, że nie będę tracić czasu na historię jakichś postrzelonych dzieciaków itd... No ale cóż. Czytanie tego cyklu jako osoba dorosła też miało wielki urok. Z resztą, lepiej późno, niż wcale, prawda? ;)

Jutro, o ile nie utknę na tym pytaniu, książka, która przypomina mi o domu. Tak, nie mam bladego pojęcia, którą książkę wybiorę. Nie wiem nawet, czy tak ową w ogóle, kiedykolwiek czytałam. xD

12 komentarzy:

  1. Też się długo wzbraniałam przed przeczytaniem Pottera, choć z troszkę innych powodów ;). Ostatecznie czytanie tej sagi sprawiło mi sporo przyjemności, nawet specjalnie sobie rozbijałam sobie poszczególne tomy okresami przerwy, żeby na dłużej starczyło :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja odpowiedzią na to pytanie też będzie Potter :) Jako dziecko byłam święcie przekonana, że mi się ta seria nie spodoba, aż któregoś dnia mama kupiła mi od razu 3 części i z ciekawości zaczęłam czytać. Oczywiście okazało się, że mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kocham chłopca, który przeżył :). Ale właściwie nie zastanawiałam się, czy polubię książkę, bo wtedy byłam jeszcze nastolatką i raczej się nie zastanawiałam nad takimi pytaniami.

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do Pottera byłam tak entuzjastycznie nastawiona, że nawet nie było mowy o tym, żeby mi się nie spodobał ;) Musiał i koniec :D Niemniej moją odpowiedzią była inna książka tej autorki - Trafny wybór :) Ciężko miałam się przestawić, że to nie fantasy, a gdy już nabrałam ochoty okazało się, że przez pierwsze strony się najnormalniej w świecie nudziłam. Już myślałam, że będzie trzeba się rozstać, a tu proszę. Od pewnego momentu coś się we mnie przełamało i już poleciało do końca na wdechu. Kapitalna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na "Trafny wybór", jak i inne jej książki również się czaje i mam te same obiekcje. Może kiedyś, w przyszłości... xD

      Usuń
  6. Zgodzę się z Tobą - czytanie serii o "Harrym Potterze" pozostawia na bardzo długo porządnego książkowego kaca, przez którego nie da się sięgnąć po inne tytuły:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do dzisiaj nie wiem do końca, co konkretnie mnie tak zaczarowało, ale chyba właśnie o to chodzi - o magię.

      Usuń
  7. A ja Pottera nie znam i mnie do niego zupełnie nie ciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osz Ty! ;) Mnie również nie ciągnęło. Przeczytałam pierwszy tom w imię zakładu i świętego spokoju xD

      Usuń
  8. Też nigdy się nie spodziewałam, że Harry Potter mnie tak wciągnie :)

    OdpowiedzUsuń