poniedziałek, 2 marca 2015

"Chłopak nikt 2. Jestem misją" Allen Zadoff

Uwielbiam cykle. Niestety drugie tomy to zwykle spore ryzyko. Z jakiegoś powodu bardzo często bywają gorsze od swoich poprzedników, stając się nieplanowanym testem zarówno dla autorów, jak i czytelników. Na szczęście w przypadku „Chłopaka Nikt 2.” Allena Zadoffa, nie było we mnie większych wątpliwości, a rzeczywistość z uśmiechem na ustach potwierdziła moje przeczucia. Ta seria jest fenomenalna! 

Po wydarzeniach z pierwszego tomu, Zach Abraham nie czeka nazbyt długo na nową misje. Program ma wiele wątpliwości względem jego lojalności, co nie powinno dziwić biorąc pod uwagę, że ostatnia jego misja niemal nie zakończyła się porażką. Jego nową tożsamością jest Daniel Martin, zagubiony w świecie młody człowiek pragnący odnaleźć w otaczającej go rzeczywistości jakiś sens. Nowym celem natomiast staje się Eugene Moore - problematyczny przywódca grupy marzącej zbyt intensywnie o zmianach ustrojowych. To zadanie Program przydzielił początkowo komuś innemu, chłopakowi wyszkolonemu tak jak Zach, jednak ten zaginał w akcji, co uczyniło z tej misji coś niezwykłego. Szlachetne założenia mieszają się tu z źle zrozumianym pojęciem wolności, sprawiedliwości i prawości. Zach po raz kolejny będzie musiał wybrać po której stronie stanąć. Wykonać zadanie, czy może wreszcie poddać się temu cichemu głosikowi w jego głowie? Głosikowi, który raz po raz kusi, by się złamać…

Wszyscy uwielbiamy pełnokrwistych bohaterów. Niezależnie od światów w jakich żyją czy sytuacji z jaką muszą sobie radzić, tak naprawdę to oni sami są często wyznacznikiem tego jak dobra jest ich historia. Postać Zacha Abrama zafascynowała mnie już podczas czytania pierwszego tomu. Uwielbiam sposób w jaki Zadoff prowadzi swojego młodego bohatera. Mam wrażenie, że budując tę postać stworzył sobie tabelkę, gdzie na przeciw siebie umieścił same sprzeczne ze sobą cechy, a potem wybrał te najbardziej ciekawe i z nich właśnie go zbudował. 

Zach myśli w zupełnie innym tonie, niż mówi. Przybierane tożsamości są niemalże namacalne, a różnice widać gołym okiem. Podczas gdy w dialogu dostrzegamy nieco rozkapryszonego młokosa, bo taki właśnie jest Daniel, w opisach słyszymy już zupełnie inny głos. Głos, który dawno już przestał być dzieckiem. Głos młodego mężczyzny z głową pełną marzeń i niewypowiedzianych pragnień, choć sam nie do końca zdaje sobie sprawę z ich istnienia. I tylko czasem, w chwilach największej słabości, mężczyzna ustępuje miejsca chłopcu… To nie jest kolejny superbohater, któremu sprzyja los. Jakkolwiek nierealna wydaje się myśl o istnieniu Programu, który w tak doskonały sposób z dzieci czyniłby idealnych żołnierzy i zabójców, tak postać Zacha, jego umiejętności, sposób myślenia - wszystko, co czyni go nim, zachowuje idealną równowagę sprzyjającą realizmowi. Mogłabym napisać kilka stron samej analizy tej postaci, a i tak raczej nie zdołałabym zwrócić uwagi na wszystko, co czyni tego bohatera wyjątkowym. 

Styl autora, mieszanina konkretności i liryczności, po raz kolejny mnie zachwycił. Uwielbiam sposób w jaki snuje swoje historie i choć wciąż mam wrażenie, że o pewnych istotnych rzeczach z premedytacją nie mówi, co nieodmiennie mnie denerwuje, to w ogólnym rozrachunku wciąż twierdzę, że to jedna z najlepszych pierwszoosobowych narracji z jakimi miałam styczność w ostatnim czasie. 

„Patrząc, jak wychodzi, czuję ból. Nie w głowie. Gdzie indziej, gdzieś głębiej. Bliżej serca.”

Fabularna strona „Chłopaka nikt 2” również w pełni spełniła moje oczekiwania. Wartka akcja, napięcie, nie jedna intrygująca tajemnica, do tego zakończenie, obok którego po prostu nie da się przejść obojętnie. Odrobinę brakowało mi tu tych „romantycznych” emocji obecnych w pierwszym tomie, ale szanuje autora za to, jak poprowadził tę kwestie dalej. Mógł zrobić wiele, być może nawet bardziej „widowiskowych” rzeczy z tego jednego wątku, ale uchwycił się realizmu i jestem za to wdzięczna. 

Podsumowując; „Chłopak nikt 2” Allena Zadoffa to niemalże idealna kontynuacja pierwszego tomu, którą czyta się jednym tchem. Wciąż ciężko się od niej oderwać, wciąż ciężko o niej zapomnieć. Po raz kolejny autor zostawia nas również z niedosytem, który sprawia, że nie można się doczekać trzeciego tomu. Coś czuję, że „I am a traitor” rozkocha mnie w tej serii w sposób całkowity… 

Gorąco polecam!

Moja ocena: 7.5/10

Za możliwość przeczytania tej genialnej historii dziękuję Wydawnictwu Feeria


Książka bierze udział w wyzwaniach: Czytam opasłe tomiska oraz Okładkowe Love

Przypominam też o konkursie :)

42 komentarze:

  1. W końcu powinnam zapoznać się z serią! Problem w tym, że nie mam czasu 😞

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tą serię, jest niesamowita! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakiś czas temu postanowiłam ją sobie odpuścić, ale teraz zaczynam zmieniać zdanie... Zdecydowanie zaczynam na nią polować. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja recenzja wręcz zmusza do przeczytania "chłopaka" - wręcz czuć, że wyrwała na tobie ogromne wrażenie- na pewno ją znajdę, ale zacznę od pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, ja również uwielbiam cykle ;) Problem tylko jest taki, że zaczynam kilka naraz i potem lawiruję od jednego do drugiego w tempie pozostawiającym wiele do życzenia ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Niby z jednej stronie Ci wierzę, że książka dobra, ale nie umiem się przekonać do pierwszego tomu xD Nie wiem czy w opisie mi coś nie pasuje, czy jak, ale sądzę, że jak jej nie przeczytam, to nie umrę... chyba xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Drugie tomy serii, to prawdziwe wyzwanie dla autora oraz czytelnika. Nie słyszałam wcześniej o tej serii, ale niebawem zapoznam się z nią bliżej. Wydaję się, to odskocznią od mojej codziennej literatury.

    [wachajac-ksiazki.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi ciekawie. To prawda, że zazwyczaj drugi tom bywa stąpaniem po lodzie. Dobrze, jeśli jest chociaż w połowie intrygujący jak pierwszy. A zadanie ma przecież duże - przekonać czytelnika, że po trzeci tom też warto sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Katarzyna Meres2 marca 2015 17:21

    Mimo, iż widzę, że to warta przeczytania seria to jednak chyba nie do końca w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słszałam o tej serii, ale na razie nie mam na nią ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Always SadLess2 marca 2015 18:58

    Jakoś nie ciągnie mnie do tej serii, mimo że wiele blogerów poleca. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Radosław Kowalski2 marca 2015 19:12

    Czaje się na tą serię już jakiś czas, a każda kolejna przeczytana recenzja jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, że warto poszukiwać dalej. Z pewnością musze przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam wielką ochotę na "Chłopaka...", ale najpierw muszę zdobyć pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli przymknę oko na tę koncepcję przemieniania nieletnich w zabójców, to pewnie sięgnę po pierwszy tom, chociaż na razie z rezerwą podchodzę do tej serii, może recenzja trzeciej części mnie przekona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że mogłoby Ci się spodobać, bo jest tu i aspekt obyczajowy i psychologiczny i czytanie by Cię specjalnie nie bolało, ale prawda jest taka, że jeśli nie musimy, to szkoda czasu na książki, których czytanie zaledwie by nas "nie bolało" xD Wyszło masło maślane, ale wiesz, co miałam na myśli hehe

    OdpowiedzUsuń
  16. No cóż, może jeszcze zmienisz zdanie :) Ale nic na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiesz, to tak samo realne, jak każda dystopia i opowieść o dzieciakach ratujących świat. Ta jest akuratnie osadzona w bardziej realistycznym świecie, ale to niczego nie zmienia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, cóż, to jednak z najlepszych powieści młodzieżowych z jakimi miałam do czynienia :) Tych niefantastycznych ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. Umrzeć, może i nie umrzesz, ale wiele stracisz. Myślę, że byłaś zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przestań się czaić i bierz się za tę serie. Myślę, że Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, cieszę się, że zmieniłaś zdanie! Naprawdę warto zabrać się za tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No widzisz, a ten trzyma poziom pierwszego :D Dałam mu taką samą ocenę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powinnaś, powinnaś :D Ale rozumiem, ksiązkoholikom wiecznie brakuje czasu. Myślę, że brakowałoby go nam nawet gdybyśmy mogły nic nie robić tylko czytać. Zbyt wiele książek, za mało czasu xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z Tobą w 100% :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę w końcu sięgnąć po tę serię, bo mocno zaintrygował mnie bohater :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Radosław Kowalski3 marca 2015 18:38

    Też tak myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam w planach tej serii, ale tak mocno mnie zachęciłaś swoją recenzję, że jednak się na nią skuszę. Abym tylko nie żałowała tej decyzji:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj, no wiem, ale jak się czegoś uczepię, to nie mogę odpuścić. Tutaj mi jakoś to zazgrzytało i teraz marudzę. Ale masz rację, że to tak samo realne jak te wszystkie modne ostatnio dystopie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A muszę skusić na tę serię - bo widzę że jest naprawdę bardzo dobra. A przyznaję że wcześniej dość sceptycznie do niej podchodziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rozumiem, też czasem tak mam xD

    OdpowiedzUsuń
  31. O tak :D Główny bohater jest genialny :D Nie umiem nawet przewidzieć jak się jego postać rozwinie w trzecim tomie i to jest cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam nadzieję, że żałować nie będziesz, wręcz przeciwnie - będziesz zachwycona :) 1 tom czyta się niebywale szybko i jeśli przypadnie Ci do gustu, w ciemno możesz sięgać i po 2 :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Trzeba przyznać, że to dość dziwna historia. Gdyby to była dystopia, to cały zamysł Programu byłby oczywisty, a tak, osadzony w "normalnym" świecie, teraźniejszości... Mnie to nie przeszkadzało, jednak rozumiem, że to dla niektórych może być problem :) W każdym razie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Z wielką chęcią przeczytam, bo zapowiada się na książkę pełną akcji i wrażeń, ale najpierw tom I. ;)


    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Wrażeń i akcji jest bardzo dużo zarówno I jak i II tomie, wiec polecam :

    OdpowiedzUsuń
  36. Ech, udało mi się jakimś cudem "przegapić" premierę drugiego tomu, mimo, że pierwszy mi się podobał ;) No cóż, czas nadrobić zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń