czwartek, 30 kwietnia 2015

April Book Challange INSTAGRAM - Część 1/3

Miała być dzisiaj recenzja, ale nie mam zupełnie weny do jej napisania - wybaczcie. Obiecuję jednak, że już na dniach pojawi się coś nowego. Muszę tylko odespać kilka ostatnich dni ;)

Pomyślałam za to, że zrobię małą relacje z wyzwania na Instagramie zapoczątkowanego przez @celinereads. Przez cały miesiąc uczestnicy wyzwania odpowiadali na konkretne pytania za pomocą zdjęć. Osobiście bawiłam się cudownie, choć chyba jeszcze nigdy na moich półkach nie panował taki chaos! To ciągle wyciąganie i przekładanie książek było straszne xD W maju czekają mnie obowiązkowe porządki. 

Pytań jest 30, a więc i 30 zdjęć. Pozwoliłam sobie podzielić je na trzy części. Wiem, wiem, ten post to typowa "zapchajdziura". Bywa :P

wtorek, 21 kwietnia 2015

"Ród" J.D. Horn

Podobno, by napisać powieść pełną zwrotów akcji, zaskakującą i nieprzewidywalną, należy odrzucić pierwsze pomysły jakie przychodzą do głowy, stosując te nasuwające się później. Ma to sens, nie sądzicie? Myślę, że J.D. Horn autor „Rodu” pracując nad swoją pierwszą książką korzystał właśnie z tej jednej zasady, gdyż zdefiniowała ona całą powieść. Od pierwszej strony po ostatnią. 

Savannah to piękne, klimatyczne miasteczko na południu Stanów Zjednoczonych. Pełne tajemnic, magii, ale i upiorów podróżujących po jego ulicach w przebraniu zwykłych ludzi. Tutaj śmierć może z łatwością stanowić metaforę drugiego życia - życia po śmierci. Ród Taylorów od wieków strzegł tej cieniutkiej granicy pomiędzy światem ludzi, a światem demonów. Niestety, gdy głowa rodziny ginie w tajemniczych okolicznościach, zaczynają się dziać niepojęte rzeczy. Choć Maisie dorastała w przeświadczeniu, że kiedyś zajmie najważniejsze miejsce w rodzinie, to Marcy, jej siostra bliźniaczka nieposiadająca choćby odrobiny mocy, zostaje wybrana przez granice do strzeżenia jej bram. Oczywista pomyłka, jak się zdaje... Dwie siostry, dwóch mężczyzn, miłość, duchy, magia, krew i trupy, kłamstwa i knowania jakich nie sposób przewidzieć. W Savannah nic nie jest takie, jak się wydaje i ciężko powiedzieć, kto kłamie, a raczej… kiedy.

czwartek, 16 kwietnia 2015

"Słowo honoru" Nelson DeMille

Nelson DeMille gościł na moim blogu kilka miesięcy temu, gdy zachwycałam się jego „Szkołą wdzięku”. W tamtej recenzji wspomniałam o służbie autora w wojsku, o tym, jak bardzo jego doświadczenia wpłynęły na realizm powieści opowiadającej o zimnej wojnie. I wciąż tak myślę. Niemniej jednak to, co autor był wstanie zrobić z historią dziejącą się w wojnie w której sam brał udział (Wietnam, ofensywa Tet w 1968 roku), jest nie do opisania. „Słowo honoru” nie bez powodu jest lekturą obowiązkową w wielu college’ach w stanach, choć to, jak twierdzi autor, oprócz kilku ogólnych faktów - powieść całkowicie fikcyjna. 

Ben Tyson to weteran wojenny wojny w Wietnamie. Zasłużony, odznaczony, ranny podczas akcji. Dobry mąż, ojciec, biznesmen. Wiedzie mu się dobrze, jest szczęśliwy, niezmiennie zakochany w swojej żonie. Wszystko w jego życiu układa się perfekcyjnie. Niestety tylko na pozór. Jak wielu żołnierzy Ben ma swoje tajemnice. Koszmarne tajemnice, których przysiągł nigdy nie wyjawić. I miał zamiar dotrzymać słowa. Problem w tym, że pisarz Andrew Picard wydaje książkę – „Hue. Zagłada miasta” w której znajduje się obszerny opis tego, jak żołnierze dowodzeni przez porucznika Benjamina Tysona wymordowali w wietnamskim szpitalu ponad setkę mężczyzn, kobiet i dzieci – pacjentów, żołnierzy, pielęgniarki, lekarzy… Ktoś złamał przysięgę milczenia, to jest jasne. Bardziej mglista jest natomiast przyszłość Bena. Jako porucznik, wedle wojskowego prawa, odpowiada za swoich ludzi, a zarzut morderstwa nie podlega przedawnieniu. Co gorsze, karą za podobną zbrodnie może być nawet rozstrzelanie. Opinia publiczna jest podzielona, tak samo jak środowisko wojskowe. Zbrodnia, która miała miejsce prawie dwie dekady temu dla wielu zdaje się zwyczajnie abstrakcyjna. Ben odmawia wyjaśnień, natomiast władze międzynarodowe domagają się sprawiedliwości. Proces jest nieunikniony, tak samo jak rozliczenie się z przeszłością.

niedziela, 12 kwietnia 2015

"Monster in His Eyes" i "Torture to Her Soul" J.M. Darhower


Dawno nie pisałam Wam o żadnej powieści, która jeszcze nie została wydana w naszym kraju. Wiem, że nie wszyscy chcą czytać takie recenzje, bo nie każdy czyta po angielsku i pisanie o takich książkach uważa za pewien rodzaj tortury ze strony recenzenta – przynajmniej gdzieś natknęłam się na podobną opinię. Uważam jednak, że jeśli książka jest świetna, trzeba o niej mówić. Krzyczeć jak najgłośniej inaczej może nie być zauważona, doceniona i w końcu – wydana w naszym kraju. Tak więc wybaczcie, ale zamierzam wrzeszczeć. Głośno.

piątek, 10 kwietnia 2015

Wielkanocny TAG książkowy

Wprawdzie już po świętach, ale nie mogłam sobie odmówić tego tagu. Rose, dziękuję za nominacje :D 

Króliczki
~ książka, której chcesz więcej (czekasz na jej sequel) ~

Oj jest tego trochę. Wyczekuję kontynuacji „Piątej fali” Ricka Yanceya, „Red rising” Pierce’a Browna, „Chóru zapomnianych głosów” Remigiusza Mroza (cóż za zaskoczenie), „Mrocznych umysłów” Alexandry Bracken… Mogłabym tak wymieniać i wymieniać, ale i tak najbardziej niecierpliwie czekam na  6 tom „Dolnej dzielnicy” Staci Kane. Uwielbiam tę serie. Uwielbiam autorkę. Ubóstwiam Chess i skrycie kocham Terrible’a. I chce więcej! Tylko, że 6 tom wciąż niby ma być, ale go nie ma i nie wiadomo, o co dalej, a ja tak bardzo boję się poszukać na ten temat informacji, że polegam tylko na Goodreads xD Umrę, jeśli ta książka nigdy się nie ukaże. Tak na śmierć!

środa, 8 kwietnia 2015

"Ostatnia Królowa" Christopher W. Gortner

Szaleństwo to dość specyficzny stan umysłu. W dzisiejszych czasach do zdiagnozowania szaleństwa mamy wiele narzędzi, ale pięćset lat temu nie przywiązywano większej wagi do motywów czyjegoś zachowania. Nie analizowano go tak, jak przeanalizowano by go dzisiaj. Czy więc główna bohaterka „Ostatniej królowej” Christophera W. Gortnera – Joanna Szalona – naprawdę była szalona raczej się nie dowiemy. Autor tej książki przedstawia nam jednak zupełnie inne spojrzenie na historyczną postać, która na łamach niejednej książki została uznana za niepoczytalną. Ale czy na pewno? Czy na pewno wszystko, co robiła było wynikiem rozwijającej się choroby? Czy na pewno zasłużyła na całe dziesięciolecia izolacji?

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Upolowane recenzje - MARZEC


Pora na upolowane recenzje. W marcu przesłaliście mi ich więcej, z czego ogromnie się cieszę, jednak wybór był przez to potwornie ciężki. Musiałam robić odsiewy z odsiewów i tak kilkakrotnie, aż nie została mi magiczna piątka – bo założyłam, że tyle wyróżnień będę dawać. Gdybym mogła, dałabym ich więcej, jednak jak już wspominałam miesiąc temu – nie miałoby to wtedy większego sensu, bo znając siebie podarowałabym dodatkowy los absolutnie każdemu, kto coś mi podesłał. 

Ale do rzeczy!

czwartek, 2 kwietnia 2015

"Wieża milczenia" Remigiusz Mróz

Debiuty – niektórzy je uwielbiają, inni wolą omijać. Zarówno jednych, jak i drugich potrafię zrozumieć, sama raczej stoję po środku. Jeśli nie muszę, nie zabieram się za nie zanim nie poznam późniejszych książek danego pisarza. Debiuty bywają bowiem zwodnicze. Rzadko obrazują prawdziwy potencjał autora, potrafiąc wręcz odstraszyć zamiast zachęcić. Z wszystkich tych względów długo zwlekałam z czytaniem „Wieży milczenia” Remigiusza Mroza. Czy moja przezorność okazała się uzasadniona? 

Młoda kobieta zostaje zamordowana niedaleko swojego domu. Nikt nie wie kto to zrobił, ani tym bardziej dlaczego. Po kilku zawirowaniach śledztwo prowadzi detektyw Evelyn Thomsen wraz z partnerem ofiary – wykładowcą Scottem Wintonem. Układ pomiędzy nimi nie jest prosty. Na ich drodze staje wiele przeszkód, jeszcze więcej pytań i niewiadomych. A kiedy zaczynają ginąć kolejni ludzie staje się jasne, że mają do czynienia z seryjnym mordercą. Tylko jak go znaleźć skoro nie pozostawia po sobie zbyt wielu śladów? Scott wpada jednak na pewien trop. Wskazówkę, która zmusza ich do podróży na drugi koniec świata, gdzie zagadka tajemniczego mordercy zaczyna nabierać nieco bardziej konkretnych kształtów.

środa, 1 kwietnia 2015

Książkowe polowanie! Odsłona kwietniowa

Książkowe polowanie! Odsłona kwietniowa :)
(kliknięcie na baner przeniesie Was do strony konkursu)