piątek, 23 października 2015

LBA #6 A co! ;)

Ten weekend, a przynajmniej sobotę, miałam spędzić na Targach Książki w Krakowie, niestety wstrętne wirusisko zawładnęło moim ciałem, wystawiło środkowy palec i krzyknęło, że nigdzie mnie nie puści. I pewnie gorzej bym to zniosła (brak możliwości wyjazdu na Targi), gdyby nie nowy, cudowny, najcudowniejszy na świecie nowy lokator mojego mieszkanka, który zjawił się u mnie nieco tydzień temu. Od teraz możecie się go spodziewać na tylu książkowych zdjęciach ile zdołam na tego bloga wcisnąć! ;)

Przedstawiam Wam Sheridana – nie, nie nazwałam go na cześć alkoholu, ani z uwielbienia do Mii Sheridan, zanim bowiem ją poznałam, już znałam znaczenie jej nazwiska, które tak naprawdę jest irlandzkim imieniem oznaczającym „dziki, niepohamowany”. A mój kociak tylko tak spokojnie wygląda jak śpi... Gdy zaczyna się bawić - powiedzmy, że wióry lecą ;)

No dobrze, idziemy dalej. LBA. Dawno, dawno temu, jakoś w lipcu, Kasia z bloga Subiektywne recenzje książkowe, nominowała mnie tej nagrody, z czego ogromnie się cieszę. I od razu przepraszam za zwłokę. Od lipca mam nową pracę i jak widać, nieźle zamieszała w moim życiu. Uważam jednak, że lepiej późno niż wcale więc... Zaczynajmy :)

1. Od kiedy czytasz książki i jakie lubisz najbardziej?

Można powiedzieć, że czytam odkąd dostałam od ojca książkę "Król lew", którą znałam niemalże na pamięć... :D Uwielbiałam samą ekranizację, ją też znałam na pamięć, ale książce jednak poświęcałam znacznie więcej uwagi. 

A jakie książki lubię najbardziej? Ciężko powiedzieć, to się zmienia co jakiś czas. Jestem jedną z tych osób, które przechodzą "fazy" książkowe. Potrafię się tak nakręcić na jeden temat bądź gatunek, że nie jestem wstanie czytać niczego innego. I to trwa jakiś czas, aż do chwili, gdy nie dostanę świra na punkcie czegoś innego. Miewam też okresy większego zrównoważenia, jak teraz, gdy nie ciągnie mnie do żadnego specyficznego gatunku, czy konkretnej tematyki. Teraz mogę czytać wszystko. Ale i tak muszą być zachowane pewne normy. Nie znoszę wleczących się akcji, ciapowatych bohaterów, głupiutkich dziewczynek udających kobiety i odwrotnie... Jest tego trochę. Ciężkie pytanie. I choć próbowałam, to chyba jednoznacznie nie umiem na nie odpowiedzieć xD

2. Jaka jest Twoja ulubiona postać literacka?

Nie wiem czy mam taką ulubioną, ulubioną. Zawsze przy podobnych pytaniach podaje Asmodeusza wykreowanego przez Maję Lidię Kossakowską, ale prawda jest taka, że to jeden z bardzo wielu ukochanych przeze mnie bohaterów. 

3. Dlaczego zaczęłaś/ąłeś prowadzić bloga?

Bo przeczytałam "Piątą falę" Ricka Yanceya i tak mnie zachwyciła, że aż obudziła nieco przygasłą już potrzebę paplania o książkach :D

4. Co byś zrobiła/zrobił gdybyś miała/miał możliwość cofnięcia czasu?

W sumie powiedziałabym sobie tylko: słuchaj mądrzejszych od siebie, masz 19 lat, ale to nie znaczy, że zjadłaś wszystkie rozumy świata! ;)

5. Byłaś/łeś kiedykolwiek na spotkaniu ze swoim ulubionym autorem? Jeśli tak, to z kim?

Jeśli chodzi o książki, to nie. Z natury jestem nieśmiała względem normalnych ludzi, a co dopiero kogoś, kogo podziwiam. Ale swego czasu byłam czynną członkinią fanklubu Myslovitz i spędziłam sporo czasu na backstage'u chłopaków, kiedy to grali w okolicach Krakowa i Katowic, więc można powiedzieć, że kilkoro ze swoich idoli poznałam :)

6. Co zwykle robisz w wolnym czasie?

Czytam. Piszę (choć tylko do szuflady), bloguje, oglądam więcej seriali niż powinnam, jeżdżę konno (choć ostatnio, ze względów zdrowotnych, znacznie mniej niż bym chciała), spotykam się ze znajomymi. 

7. Po jaki rodzaj/temat książek sięgasz najchętniej?

Po fantastykę! Tak chyba będzie najprościej odpowiedzieć :)

8. Co sądzisz na temat e-book'ów?

Uwielbiam ebooki! Fakt, normalna, papierowa książka to wciąż coś, co zawsze postawię na pierwszym miejscu, ale ebooki sprawdzają się w wielu sytuacjach, w których papier nie zdaje egzaminu. No i ta szybkość! Kupujesz, płacisz, ściągasz i możesz czytać. Szczególnie ułatwia życie i nie obciąża tak portfela, gdy ktoś czyta również w innym języku i kupuje książki zagraniczne, które w formie ebooków są znacznie tańsze. 

9. Jaki jest Twój największy życiowy sukces? 

Trudne pytanie. Myślę, że największy życiowy sukces jeszcze przede mną. Zależy też jak się pojmuje sukces. Zawodowy? Życiowy? Osobisty – taki w sferze czysto emocjonalnej? To chyba jedno z tych zbyt osobistych pytań, więc pozostawię je bez konkretnej odpowiedzi. 

10. Bez czego nie wyjdziesz z domu?

Niestety bez makijażu, moja cera nie jest doskonała ^^ Nie to, żebym musiała od razu pełny makijaż mieć, ale korektor w kilku miejscach plus tusz na rzęsach musi być. Ach, i pomadka ochronna na usta, bo mam wiecznie spierzchnięte wargi -.- Boże, jak to płytko zabrzmiało... xD

11. Wolisz czytać w samotności czy z przyjaciółmi?

W samotności. Inaczej bym gadała, a nie czytała :D

Tym razem do zabawy zapraszam: 

Dominikę z bloga Dosiakowe Królestwo
Adrianę z bloga Ujrzeć słowa


Moje pytania:

1. Dajesz się kusić mocno reklamowanym książkom, czy może masz bardziej sceptyczne podejście? Odpowiedź uzasadnij.
2. Uprawiasz jakiś sport? Jeśli tak, to jaki?
3. Idealne wakacje to takie, gdzie możesz leniuchować, czy może preferujesz bardziej aktywny odpoczynek? Jeśli tak, to jaki?
4. W idealnym świecie byłabyś/byłbyś…?
5. Czy jest jakaś książka, która być może nawet nie mieści się w ramach Twoich czytelniczych zainteresowań, a jednak coś Cię ciągnie do jej poznania? Jeśli tak, podaj jej tytuł i autora. 
6. Budzisz się któregoś ranka i okazuje się, że jakimś cudem cofnęłaś/cofnąłeś się w czasie o co najmniej dwa wieki. Co robisz najpierw? 
7. Kot czy pies? 
8. W wyborze swoich lektur kierujesz się okładkami? 
9. Cytat, który jako pierwszy przychodzi Ci do głowy, to…
10. Wolisz książki osadzone w przeszłości, teraźniejszości czy przyszłości? 
11. Najładniejszy tytuł książki, to…

Do dzieła! Jeśli nie na swoich blogach, odpowiedzcie chociaż w komentarzach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz